Leże i walczę sam ze sobą,
Patrzę na telefon chociaz wiem ze nic tam nie będzie,
Czekam z niecierpliwością,
NIC.
Mówisz, że się nie odzywam,
Sama tez nic nie powiesz,
Odezwę się dostane odpowiedz,
Sama nie zaczniesz, – DLACZEGO,
Nie wiem czy mam tęsknić czy się żegnać.
Wrócisz powiesz – Za dużo na głowie nie było czasu.
Tak jest zawsze,
A pięć minut to tylko chwila,
A może odmienić wszystko.
Pije, bo nie wiem, co robić,
Pije by zabić cos w sobie.
Kończę by iść pić dalej.
Patrzę na telefon chociaz wiem ze nic tam nie będzie,
Czekam z niecierpliwością,
NIC.
Mówisz, że się nie odzywam,
Sama tez nic nie powiesz,
Odezwę się dostane odpowiedz,
Sama nie zaczniesz, – DLACZEGO,
Nie wiem czy mam tęsknić czy się żegnać.
Wrócisz powiesz – Za dużo na głowie nie było czasu.
Tak jest zawsze,
A pięć minut to tylko chwila,
A może odmienić wszystko.
Pije, bo nie wiem, co robić,
Pije by zabić cos w sobie.
Kończę by iść pić dalej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz