sobota, 28 lutego 2009

Śmierć

Ubikacja, nóż w ręku, podcięte żyły.

Człowiek już martwy, ale jeszcze żywy.

Ptaki wlatują przez okno.

Lustro, odbicie jego nie moje.

Krew, wszędzie śmierć.

Zapach martwych ciał.

Umieram, on wstaje.

Śmiech, śmierci nie oszukasz.

10,11,2005r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz